Wczytywanie…

Pilot do telewizora, myszka komputerowa, czy lampka montowana w rowerze - codziennie korzystamy z urządzeń zasilanych przy pomocy różnego rodzaju baterii i akumulatorków. Nic więc dziwnego, że ich sprzedaż w skali roku w samej tylko Polsce liczona jest w setkach milionów sztuk. Zdecydowana większość to baterie jednorazowe, które po wyczerpaniu stają się dla nas bezużyteczne, dla środowiska są za to niebezpiecznym odpadem.

Wpływ baterii na środowisko

Zdjęcia przedstawiające lasy zasypane śmieciami czy akweny pełne pływającego plastiku przemawiają do wyobraźni. Działa tu efekt skali. Śmieci są duże i mocno szpecą krajobraz (chociaż to nie jedyny problem z tym związany). Gdy spojrzysz na niepozorną baterię, może przejść ci przez głowę myśl, że to maleństwo nie powinno wyrządzić większych szkód. Nic bardziej mylnego! Baterie zawierają w sobie metale ciężkie: ołów, rtęć, kadm, nikiel oraz cynk. Znajdziemy w nich także substancje szkodliwe, takie jak mangan oraz lit. Obchodząc się z nimi w niewłaściwy sposób, możesz doprowadzić do skażenia gleby i wód.

Substancje, które mogą szkodzić zdrowiu

Aspekt ekologiczny to jedno. Obecność w bateriach wymienionych substancji może bezpośrednio przełożyć się na twoje zdrowie. Chodzi o to, że części składowe takiego odpadu nie są neutralne dla ludzkiego organizmu. Lista zawartych w bateriach pierwiastków może mrozić krew w żyłach: 

  • Ołów – trujący pierwiastek, który prowadzi do uszkodzenia komórek nerwowych. Może przyczyniać się do rozwoju wielu chorób: od umysłowych po nowotworowe.
  • Rtęć – substancja o właściwościach silnie toksycznych. Do organizmu może dostać się zarówno przez układ pokarmowy, jak i układ oddechowy. Najwięcej szkód wyrządza w ośrodkowym układzie nerwowym. Może też przyczyniać się do powstawania zmian nowotworowych czy do rozwijania się chorób nerek.
  • Kadm – pierwiastek uważany za silnie toksyczny i rakotwórczy. Może wywoływać wiele dolegliwości od anemii i zaniku mięśni po impotencję.
  • Nikiel – jest szkodliwy m.in. dla błony śluzowej. Sprzyja powstawaniu chorób nowotworowych.
  • Cynk – może powodować obniżenie odporności. Gdy w grę wchodzą większe dawki, niewykluczone, że będzie wywoływać nudności i wymioty.
  • Lit – toksyczny pierwiastek, który źle wpływa na wiele ludzkich narządów.
  • Mangan – przypisuje się mu niekorzystny wpływ na układ nerwowy.

Oczywiście w pojedynczej baterii substancje, o których wyżej mowa, występują w śladowych ilościach. Jednak ich wysoki stopień toksyczności, powinien dawać do myślenia. Chyba nikt o zdrowych zmysłach nie chciałby, żeby te wszystkie trucizny wymknęły się nam kiedyś spod kontroli. Z bateriami należy więc obchodzić się bardzo ostrożnie, przestrzegając przy tym kilku zaleceń.

Po pierwsze: segreguj śmieci

Po tym, jak już „rozebraliśmy” naszą poczciwą baterię na czynniki pierwsze i opisaliśmy, co takiego się wewnątrz kryje, nie powinieneś (powinnaś) mieć wątpliwości, że ten rodzaj odpadów bezwzględnie należy odizolować od reszty śmieci. Bateria wymaga specjalnego traktowania. Gdy staje się dla ciebie bezużyteczna, odłóż ją na bok. Schowaj ją do pudełka bądź siatki i znajdź suche miejsce, gdzie w temperaturze pokojowej przeleży, zanim trafi do utylizacji. Pamiętaj o bateriach nawet wtedy, gdy nie masz ich w zasięgu wzroku. Jeśli pozbywasz się jakiegoś starego urządzenia, zajrzyj do środka i sprawdź, czy nie pozostało w nim ogniwo elektryczne, które mogłoby zaszkodzić środowisku bądź tobie i twoim bliskim. Masz żyłkę majsterkowicza i kieruje tobą ciekawość? Przestrzegamy przed eksperymentami! Próby demontażu jakiegoś elementu czy zaglądania do środka nie wyjdą ci na zdrowie!

Po drugie: przekaż baterie do utylizacji

Na szczęście z problemem nie zostajesz sam (-a). Obowiązek segregowania odpadów jest po twojej stronie, ale powierzona ci misja kończy się w momencie wrzucenia baterii do specjalnego pojemniczka. Resztę biorą na siebie specjaliści, którzy wiedzą jak unieszkodliwić baterie i zrobić użytek z ich części składowych. Gdy uznasz, że czas zrobić porządek i pozbyć się „kolekcji” elektroodpadów, dowiedz się, gdzie w twojej okolicy znajdują się punkty odbioru. Takich miejsc szukaj przede wszystkim w sklepach. W Polsce ustawodawca do odbioru baterii zobowiązał wszystkie placówki handlowe o powierzchni powyżej 25 m², które takowe akcesoria mają w ofercie. To oznacza, że nie będziesz musiał (-a) szukać ich daleko. Pojemniki na zużyte baterie to widok coraz bardziej powszechny. Dziś można je też spotkać w urzędach czy szkołach, czyli instytucjach które powinny promować postawy proekologiczne. W Polsce, na poziomie gmin, zajmują się tym także Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK). Zużyte baterie można też oddać przy okazji organizowanych cyklicznie zbiórek elektrośmieci.

6b

Obowiązki producentów

Prawo narzuca też pewne obowiązki na samych wytwórców. Chodzi o to, by produkcja baterii w coraz większym stopniu bazowała na surowcach odzyskiwanych w procesie recyclingu. Dla tych bardziej opornych, którzy nie chcą się trzymać ekologicznych standardów, przewidziano kary finansowe. W takich okolicznościach skuteczny recycling, jest też w interesie firm, które dostarczają nam popularne „paluszki”.

Na czym polega recycling baterii?

W całym systemie chodzi o jedno: żeby unieszkodliwieniem baterii zajmowali się fachowcy. Recycling jest procesem składającym się z kilku etapów. Bateria, która dociera do wyspecjalizowanej jednostki, najpierw zostaje „rozczłonkowana”, a poszczególne jej części podzielone zgodnie ze swym charakterem. Niektóre elementy trafią do wielkich pieców, gdzie zostaną przetopione. Inne wrzucone zostaną do specjalnych roztworów chemicznych, w celu ich rozpuszczenia. Chodzi o to, aby odzyskać to wszystko, co jest do odzyskania i w co można jeszcze tknąć drugie życie. Niestety, nie wszystkie elementy składowe baterii da się wykorzystać ponownie. Ważne jest także to, aby zminimalizować wpływ niebezpiecznych odpadów na środowisko, a co za tym idzie na nasze życie.